NATEMAT POLECA Pojechaliśmy do Puszczy Białowieskiej. To nie kornik i minister Szyszko są największymi szkodnikami

Mój 4 czerwca 1989 roku.

Kultowy plakat z kampanii wyborczej 4 czerwca 89
Kultowy plakat z kampanii wyborczej 4 czerwca 89 Archiwum domowe M.Kern
To był wielki dzień. W moim domu oczekiwany od wielu, wielu lat. Rodzice tacy uśmiechnięci, odświętnie ubrani. Świeciło słońce, a ja mimo moich 14 lat wiedziałam, że dzieje się historia.



Teraz po latach wraca ten obraz. I wspomnienia, które mimo upływu czasu nadal wzruszają.
Ta niedziela 24 lata temu była niewątpliwie początkiem czegoś wielkiego, bez względu na przebieg późniejszych wydarzeń: podziałów, rozłamów, dyskusji i różnicy zdań. Niewiele mamy takich dat w historii, tym bardziej warto je pamiętać.





Dziękuję wszystkim tym, którzy wierzyli i walczyli o Polskę wolną i samorządną. Może niedoskonałą, ale suwerenną. Tym, którzy przez lata pracowali na to, żebym mogła żyć w demokratycznym kraju.



Ja postaram się dołożyć starań, aby tę wolność wykorzystać i cieszyć się nią, bo wiem, że nie jest dana na zawsze. Nie zawsze rozumiem Wasze postępowanie, nie podzielam często Waszych poglądów, mam inne zdanie i nie chcę, abyście narzucali mi swoje, ale doceniam to, że mogę samostanowić o sobie. To bezcenne!
Trwa ładowanie komentarzy...